środa, 2 września 2026

DROGA NAD RZEKĄ (Recenzja)

Autor: Jayne Ann Krentz
data wydania: 4 lipca 2017
liczba stron: 320
wydawnictwo: Amber










"Droga nad rzeką" to moje pierwsze spotkanie z prozą Jayne Ann Krentz. Zachęcona zarysem fabuły rozpoczęłam swoją przygodę z tą powieścią. 

Lucy po latach wraca do Summer River, małego miasteczka, gdzie będąc dzieckiem spędzała wakacje. Mimo upływu czasu, wspomnienia z pewnej nocy nadal w niej tkwią.
Jej przyjazd wiąże się ze sprzedażą domu po zmarłej ciotce, która zginęła w wypadku. Ma zamiar zrobić to szybko, i wrócić do swojego życia.
W międzyczasie na jej drodze pojawia się Mason, który kiedyś uchronił ją przed czyhającym nad nią niebezpieczeństwem.
Gdyby tego było mało, w posiadłości dochodzi do makabrycznego odkrycia. Jak się później okazało, był to początek dramatycznych wydarzeń.

"Droga nad rzeką" bezapelacyjnie należy do tzw. książek "nieodkładalnych". Jest to literatura obyczajowa, ale dodatkowo zawiera w sobie pewien składnik, który sprawia, że czyta się ją błyskawicznie. Mam tutaj na myśli świetnie skonstruowany wątek kryminalny. Uwielbiam takie połączenie gatunkowe, więc tym bardziej byłam ciekawa tej historii.
Spokojny początek można porównać do iskry zapalnej, która w pewnym momencie wybucha gorącym żarem. Autorka podarowała swoim czytelnikom coś naprawdę dobrego. Mamy tutaj wszystko, co powinna zawierać w sobie książka, od której nie sposób się oderwać. W nietypowych okolicznościach znalezione zwłoki, tajemnice rodzinne, konflikty w sferze zawodowej, pomówienia, plotki, nie rozwikłane zbrodnie, przeszłość nie dająca spokoju. Wszystko owiane zostało mroczną aurą unoszącą się nad Summer River i starą posiadłością. Ja jestem zdecydowanie na tak. 
Akcja ani przez moment nie zwalnia, wręcz przeciwnie bo przyspiesza z każdą kolejną stroną. Jest napięcie, strach, ciekawość co będzie dalej, są emocje, domysły kto i dlaczego zabił. 
Do tego dochodzą intrygujący bohaterowie na czele z Lucy i Masonem. Oboje znają się od dziecka, on był jej aniołem stróżem, opoką. Teraz po latach dochodzi między nimi do spotkania, i od razu można dostrzec to wyjątkowe przyciąganie. Razem stworzyli charyzmatyczny duet dorosłych już ludzi pokiereszowanych przez życie.

"Droga nad rzeką" to książka na którą warto zwrócić uwagę. Jeśli lubisz twórczość Nory Roberts, to proponuję zapisać sobie nazwisko Jayne Ann Krentz. Jest to idealna propozycja na zbliżające się długie jesienne wieczory. 

POLECAM 
MOJA OCENA 8/10