wtorek, 30 października 2018

KSIĄŻKI W KLIMACIE ŚWIĄTECZNO-ZIMOWYM

Są takie książki, które wprowadzają czytelnika w wyjątkowy nastrój. Tym bardziej gdy współgrają z zimową aurą za oknem. Mróz oraz śnieg dodatkowo uprzyjemnią lekturę opowieści, a gdy akcja rozgrywa się przed świętami Bożego Narodzenia lub w trakcie to możemy się spodziewać cudownie spędzonego czasu. O taką właśnie "cudowność" zadbało kilka polskich wydawnictw. 

1. "Magia grudniowej nocy" - Gabriela Gargaś ( Wydawnictwo Czwarta Strona )


Premiera: 31 października 2018

W małym bieszczadzkim miasteczku mieszkańcy śnią o Świętach jak z bajki. Wśród wzgórz otulonych śniegiem, w małych domkach. w których pachnie cynamonowymi wypiekami, to marzenie może się spełnić...Czy pierwsza gwiazdka przyniesie ukojenie?
Michalina już niedługo zostanie mamą. Radość oczekiwania na maleństwo zakłóca jej jednak obawa, że będzie musiała wychować je sama. Czy Przemek wybaczy jej dawne błędy i stworzą kochającą się rodzinę? 
Przed świętami Babcia Zosia niema nie wychodzi ze swojej cukierni "Cynamonowe serce", bo zamówień na przepyszne pierniczki, makowce i serniki spłynęło jeszcze więcej niż w ubiegłym roku. Niefortunny wypadek sprawi, że nie będzie mogła sama dokończyć wypieków. Na szczęście ktoś chętnie jej pomoże.


Zdjęcia i opisy pochodzą ze strony empik.com



2. "Uwierz w miłość, Calineczko" - Natalia Sońska ( Wydawnictwo Czwarta Strona )


Premiera: 31.10.2018

Nie ma nic wspanialszego niż dwie bratnie dusze, które spotykają się po latach. Chciałoby się wykrzyknąć, że miłość zawsze znajdzie właściwą drogę. Jednak rzeczywistość może nas zaskoczyć, a pozory potrafią mylić...Los pisze dla Mai swój własny scenariusz. Nadopiekuńcza ciotka usiłuje po swojemu ułożyć życie dziewczyny, lecz nie tylko ona...
Czy świąteczny czas okaże się dla Mai łaskawy? 
Przekonaj się, że małe cuda są możliwe - wystarczy w nie tylko uwierzyć. 








3. "Siedem cudów" - Agata Przybyłek ( Wydawnictwo Czwarta Strona )


Premiera: 31 października 2018

Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego nastroju. Ciągle wpada na byłego chłopaka, dlatego marzy by już pojechać do rodzinnego domu. Jednak tam, mimo aromatu pieczonych już przez mamę pierników, nikomu nie udziela się radosna atmosfera. Tata Monik stracił pracę, ale nie chce nikomu o tym powiedzieć. A brat niefortunnie myli datę urodzin swoje ukochanej z urodzinami dawnej partnerki, co stawia pod znakiem zapytania skrzętnie planowane zaręczyny. Co jeszcze może pójść nie tak?
Czy bohaterowie mogą liczyć na to, że ich problemy znikną wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki? zapach świerku, lampki na choince i przyjemne trzaski w kominku to nie wszystko, co gwarantuje spokój w sercu. Grudzień staje się czasem radości i miłości, tylko gdy wyciągnie się rękę do drugiej osoby. Niech ta niezwykła atmosfera stanie się częścią twojego świata. 


4. "Spełnione marzenia" - Karolina Wilczyńska ( Wydawnictwo Otwarte )



Premiera: 31 października 2018

Wyobraź sobie dziewczynkę, której ludzie ofiarowują swoje historie. Nie przypuszczają, że słowa wypowiadane na głos mogą wpływać na ich przyszłość. Historia jak z bajki? W święta to możliwe! Tylko, że marzenia mogą żyć swoim życiem i nie zawsze spełniają się w taki sposób, jak to sobie zaplanowaliśmy. Czasami los zgotuje nam zupełnie inną historię.
Razem z bohaterami najnowszej książki Karoliny Wilczyńskiej poczuj siłę życzeń wypowiadanych u progu Bożego Narodzenia. A Ty, o czym dziś marzysz? 







5. "Anioł na śniegu" - Joanna Szarańska ( Wydawnictwo Czwarta Strona )


Premiera: 31 października 2018

Gdy na girlandach migoczą lampki, a bombki błyszczą wszystkimi kolorami, mieszkańcy miasteczka czują magię świąt. To czas przebaczenia i domowego ciepła, kiedy najbardziej cieszą drobiazgi, a codzienne nieporozumienia przestają być ważne. W ten wyjątkowy, wigilijny wieczór nikt nie powinien być sam. Bo najcenniejsze, co mamy, to czas spędzony razem.










6. "Randka pod jemiołą" - Agnieszka Olejnik ( Wydawnictwo Czwarta Strona )


Premiera: 31 października 2018

Joanna jest szczęśliwą mężatką. Nie przeszkadzają jej nawet staroświeckie poglądy jej męża dotyczące tego, jak powinna wyglądać i zachowywać się jego żona. Musi mieć długie włosy, zapinać guziki bluzki niemal pod samą szyję i zawsze trzymać w ręce najważniejszy atrybut domowego ogniska - ściereczkę do kurzu. Wszystko jednak się zmienia, gdy Joanna odkrywa, że mąż ją zdradza. Wraz z radykalną zmianą fryzury, bohaterka postanawia całkiem odmienić swoje życie.
Jej decyzja pociąga za sobą szereg konsekwencji - Joann będzie musiała stawić czoło flirtującemu dyrektorowi szkoły oraz na nowo przemyśleć swój stosunek do pracy. Na szczęście, odkryje wokół siebie ludzi, którzy zawsze będą gotowi jej pomóc.
A gdy nadejdzie grudzień i pod butami zacznie skrzypieć śnieg, a wokół unosić się zapach pierników i pomarańczy, nikt nie będzie potrafił oprzeć się uczuciu.
W te święta każdy potrzebuje odrobiny bliskości.


7. "Miłość zimową porą" - Carrie Elks ( Wydawnictwo Kobiece )


Premiera: 23 listopada 2018

Chociaż na zewnątrz pada śnieg, to w zacisznej górskiej chatce atmosfera robi się bardzo gorąca. Młoda studentka filmoznawstwa, gburowaty, ale elektryzująco pociągający brodacz, malowniczy górski krajobraz i rollercoaster zdarzeń, które rozgrzeją zmysły. Czy uroczej Kitty uda się roztopić serce niedostępnego Adama?











8. "Tajemnica pod jemiołą" - Richard Paul Evans ( Społeczny Instytut Wydawniczy Znak )


Premiera: 14 listopada 2018

Po odejściu żony Alex zostaje sam, z pustym kontem i raną w sercu. Pragnie poznać bratnią dusze - kogoś, kto zrozumie, jak bardzo jest samotny i spragniony miłości. Przypadkowo trafia na blog, którego autorka codziennie wysyła wzruszające listy do wszechświata.
Jej wrażliwość ożywia te zakamarki duszy Alexa, które on sam od dawna uważał za martwe. Mężczyzna decyduje się wyruszyć w szaloną podróż do urokliwego, zaśnieżonego miasteczka na drugim końcu kraju. Zamierza odnaleźć kobietę, która skradła mu serce, chociaż zna jej tylko inicjały.
"Tajemnica pod jemiołą" to ostania część trylogii "Pod Jemiołą" Richarda Paula Evansa - lekarza dusz i mistrza świątecznych opowieści. Tym razem pisarz przypomina, że szczęście wymaga odwagi, a Boże Narodzenie to najlepszy moment, żeby podarować komuś miłość.


9. "Zakochane Zakopane" - Agnieszka Krawczyk, Krystyna Mirek, Anna H. Niemczynow, Magda Stachula, Anna Szczypczyńska, Karolina Wilczyńska, Magdalena Witkiewicz ( Wydawnictwo Filia )


Premiera: 31 października 2018

Najsłynniejszy górski kurort zimą aż kipi życie. Roi się w nim od amatorów rozrywek i używek, spotkamy w nim także wytrwałych bywalców tatrzańskich szlaków. Odważni toprowcy, nieustraszeni policjanci, piękne kelnerki i gwiazdy deptaków - w Zakopanem spotkacie całą plejadę barwnych postaci. Co stanie się, gdy drogi ich wszystkich przetną się na gwarnych Kropówkach, a serca zabiją jeszcze mocniej na hasło: Zakochane Zakopane!? A wszystko przez jedną akcję promocyjną, w której wygraną był tygodniowy pobyt w Willi Pod Jodłami dla zakochanych...Co z tego wyniknie?Czy miłość można wygrać w konkursie? Zakochane Zakopane - tam zdarzyć może się wszystko!





10. "Ta jedna miłość" - Dorota Mili ( Wydawnictwo Filia )



Premiera: 31 października 2018

Piękna opowieść o przyjaźni, czekoladzie i zimowym, nadmorskim Mrzeżynie. Florka musi otworzyć nowy rozdział w życiu, a wszystko po to, by wreszcie odnaleźć tę jedną miłość.
Miłość zmieniła ludzi, dodawała im wyrazistości, mocno podkreślając przemeblowania w sercu. Obserwowała wiele par, które połączyły się idąc już nie osobno, ale razem przez świat. Zawsze zazdrościła im tej więzi, które splata na wiele lat. Florka kochała czekoladę i nie wyobrażała sobie bez niej życia. Jednak nie można objadać się słodyczami bez konsekwencji w postaci kilku zbędnych kilogramów. Pewnie dlatego coraz częściej czuła się najbrzydsza, najgrubsza i niekochana. Ale jak się ma takie przyjaciółki jak Florka, to można uwierzyć w cud. To one wysłały ją na zimowe wczasy pielęgnacyjna do nadbałtyckiego Mrzeżyna, które miały otworzyć nowy rozdział w jej życiu. Ale czy Florka pójdzie na ustępstwa i wprowadzi zmiany? Czy będzie miała szansę przywrócić smak swojemu życiu? A wszystko po to, by odnaleźć tę jedną miłość?

Dorota Mili, autorka pięknych i pogodnych powieści, znów udowadnia, że prawdziwe szczęście może być w zasięgu ręki. Czy słońce czy deszcz, czy lato czy zima, ono może być tuż przy tobie. A czy jest lepszy czas, aby w to uwierzyć niż Święta?


11. "Cud grudniowej nocy" - Magdalena Majcher ( Wydawnictwo Pascal )


Premiera 31 października 2018

Dwa pokolenia. Pięć kobiet. Jedna noc, która może odmienić ich życie.

Magdalena nienawidzi świąt i ucieka w prace przed bolesnymi wspomnieniami. Teresa marzy, by na chwilę przestać się martwić wszystkimi dookoła i móc zająć się sobą. Kamila musi poradzić sobie z nową rolą - partnerki i przyszłej matki. Kinga prowadzi życie, które idealne okazuje się tylko na Instagramie. Maria pragnie jednego - zgromadzić znów całą rodzinę przy wigilijnym stole.

Czy grudniowa noc sprawi, że stanie się cud?







12. "Tylko jeden wieczór" - Krystyna Mirek ( Wydawnictwo Edipresse Książki )


Premiera 14 listopada 2018

Czasem kusząca bajka okazuje się pułapką, a zwyczajne życie może stać się bajką.
Zanurz się w świecie świątecznych emocji.
Znana aktorka Amelia Diamond, a prywatnie Sylwia Nowak, zbudowała życie doskonale. Podziwiają ją tysiące kobiet. Ma wszystko. Urodę, sławę, kochającego męża, dom i wspaniałe dzieci. W internecie cieszy się ogromną popularnością. Święta to dla niej piękny i ważny rodzinny czas, opowiada  o tym w każdym wywiadzie. W tym roku wyjątkowo będzie mieć na kolacji wigilijnej kolacji niespodziewanego gościa. Z powodu nagłej śmierci siostry musi przyjąć jej córkę. To tylko jeden wieczór  - powtarza sobie - Jakże prosta sprawa. Ale to nieprawda. Sylwia ma bowiem tylko jedną, za to wielką tajemnicę. W zwykle dni łatwo ją ukrywa, nikt się nie domyśla, ale w święta może się to okazać nie lada wyzwaniem.
Czy życie zbudowane na kłamstwie może się udać?
Poruszająca, ciepła opowieść o świątecznej magii, najważniejszych pytaniach i nadziei.


13. "Miłość na gwiazdkę" - Collen Wright ( Burda Media Polska )


Premiera:14 listopada 2018

Zapal cynamonową świecę, sięgnij po kubek grzanego wina, otul się miękkim kocem. Collen Wright zabierze cię do świata, gdzie magia Bożego Narodzenia wciąż działa.
Klimatyczny pensjonat w Nowej Anglii wydaje się doskonałym miejscem, by spędzić tam święta. Kiedy jednak śnieżyca odcina gości od świata, wszyscy zaczynają się martwić, że Boże Narodzenie nie ułoży się tak, jak sobie wymarzyli
Molly musi wziąć się w garść i skończyć swoją najnowszą książkę, ale wena całkowicie ją opuściła. Kiedy nagle w jej świat wkraczają przystojny nieznajomy i jego dwie małe córki, wszystko staje na głowie, a jej życie jeszcze bardziej się komplikuje.
Hannah miała nadzieję na malowniczy zimowy ślub, lecz plany zniweczył narzeczony, odwołując wszystko w ostatniej chwili. W pensjonacie niespodziewanie zjawia się jednak jej przyjaciel z dzieciństwa. Czy to możliwe, by dawne uczucia odżyły?
Jeanne i Tim wiedzą, że musiałby zdarzyć się cud, by mogli dalej prowadzić swój pensjonat...I by udało im się zasypać przepaść, która ich dzieli. Ale w święta będą musieli pracować ramię w ramię, by rozwiązać piętrzące się problemy. Cy to wystarczy, by na nowo odnaleźli miłość?
Czy przypadkowych turystów, którzy w pensjonacie szukają schronienia przed zamiecią, czeka coś więcej niż ogień w kominku i wygodne łóżko? Czy ich życzenia się spełnią? Gdy ścieżki bohaterów zaczynają się przeplatać, odnajdują oni nadzieję, choć wydawała im się stracona. Być może przy odrobinie bożonarodzeniowej magii pensjonat i jego mieszkańcy zdołają jednak przetrwać te święta.


14. "Boże Narodzenie w Lost River" - Fannie Flag ( Wydawnictwo Literackie )


Premiera: 14 listopada 2018

Gdzieś na południu Alabamy, w najdalszym zakątku tego stanu, nad brzegami rzeki wolno snującej swój bieg, leżu urocze senne miasteczko. Nazywa się Lost River i rzeczywiście, świat jakby o nim zapomniał. Czasem ktoś się zabłąka, źle skręci z autostrady, przyjedzie na krótką kurację. I...zostanie! Bo miejsce jest magiczne.
Zgodnie z sugestią lekarza Oswald T. Cambell zostawił za sobą chłodne i wilgotne Chicago, by nadchodzącą zimę spędzić w ciepłym klimacie Lost River. Ciężko chory i samotny, nie spodziewał się, że zaprzyjaźni się z listonoszem, który pocztę dostarcza łodzią, sklepikarzem leczącym zranione serca, a nawet stanie się...obiektem matrymonialnych intryg! Pośród pięknej przyrody i ludzi, którzy hojnie obdarowują się dobrem i nigdy nie zamykają drzwi swoich domów, jego życie niespodziewanie rozkwita. Oswald odkrywa w sobie talent artystyczny, ale czy zdoła pokonać chorobę? Wszak Boże Narodzenie to czas cudu, a dobro wraca...


15. "Jeden dzień w grudniu" - Josie Silver ( Świat Książki )


Premiera: 14 listopada 2018

Laura nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia - oczywiście do chwili, gdy nie zakochuje się w chłopaka, którego pewnego grudniowego dnia widzi na przystanku przez szybę zatłoczonego autobusu. Odnalezienie go to jedno z jej noworocznych postanowień. Po roku nieśmiałych poszukiwań spotyka go znowu, na świątecznym przyjęciu swojej najlepszej przyjaciółki Sary, która przedstawia go Laurze jako nową miłość swojego życia...









16. "Pejzaż z aniołem" - Magdalena Kordel ( Społeczny Instytut Wydawniczy Znak ) 


Premiera: 14 listopada 2018

Adrianna od śmierci taty nie cierpi świąt. Od czasu kiedy zamieszkała z matką, grudniowa aura zamiast z ciepłem i magią kojarzy się jej z odrzuceniem i samotnością. Ale w tym roku wszystko ma się zmienić! Pod wpływem jednego spotkania Ada decyduje się wyjechać do odciętej od świata głuszy, najlepiej w góry. Całe szczęście, że jej dawna znajoma Madeleine akurat w takim miejscu mieszka.
"Pejzaż z aniołem" to ciepła, wzruszająca historia o tym, ze warto szukać szczęścia. O tym, że czasem przyda się szczypta magii. Może i ty odnajdziesz się w Malowniczym?




Zdjęcia oraz opisy pochodzą ze strony empik.com

niedziela, 28 października 2018

UROCZYSKO ( Recenzja )

Autor: Magdalena Kordel
data wydania: 6 kwietnia 2010
liczba stron: 254
wydawnictwo: Prószyński i S-ka












Moja lista polskich pisarek wydłużyła się o kolejne nazwisko. Otóż za sprawą "Uroczyska" otrzymałam możliwość zapoznania się z twórczością Magdaleny Kordel.

Majka jest żoną Irka i matką nastoletniej Marysi. Mieszkają oraz pracują w Warszawie wraz z kotem i dwoma psami. Tworzą wspólnie obraz idealnej rodziny. Niestety do czas aż Majeczka nie zostaje poinformowana przez swojego ślubnego, że odchodzi do innej żądając przy tym rozwodu. Gdyby tego było mało kobieta na odchodne dostaje od mężczyzny  prezent w postaci olbrzymich długów, które skutkują nieoczekiwaną bezdomnością. Na pewien czas Majka razem z córką zmuszona jest wprowadzić się do swoich rodziców. W takim momencie to najlepiej usiąść i upić się do nieprzytomności a przy okazji zaplanować mord na swoim eks mężu. Przed zbrodnią należy jeszcze zadbać  o rentę żeby dziecku nic nie brakowało gdy matka będzie siedzieć za kratami. Na szczęście Majka w porę się opanowała bo naprawdę mogło dojść do tragedii. W zamian postanowiła całkowicie zmienić swoje dotychczasowe życie. Zostawia Warszawę i dla odmiany zamiast słynnych Bieszczad wybiera Sudety. To tam w uroczym miasteczku znajduje się dom po ciotce w którym ma na pewien czas zamieszkać. Malownicze, szykuj się Majka już do ciebie jedzie!!

Tak jak wspomniałam na samym początku nie miałam jak do tej pory styczności z twórczością Magdaleny Kordel. Na "Uroczysko" natrafiłam w trakcie jednej z wizyt w bibliotece. Jest to pierwsza część cyklu pod tym samym tytułem. I już teraz wiem, że na pewno sięgnę po dalszy ciąg. Nawet sobie "zaklepałam".
Niby przeczytanych książek w których kobieta zostaje porzucona przez męża i chce na nowo ułożyć sobie życie wyjeżdżając na prowincję mam na swoim koncie sporo, to jednak w dalszym ciągu lubię po nie sięgać. Tym razem miałam przyjemność poznać historię Majki. Kobiety dojrzałej, która wiodła ustabilizowane życie u boku ukochanego męża. Jest także szczęśliwą matką dorastającej córki. Wiadomość o kochance vel. przyjaciółce spada na nią jak grom z jasnego nieba. Najgorsze jest w tym to, że ten łajdak bo inaczej nie można o nim powiedzieć oskarża Majkę o rozpad ich małżeństwa. Przecież brak zdolności kulinarnych i miłosnych uniesień z jej strony to bardzo ważne powody, prawda? On nic złego nie zrobił. Nie dziwię się Majce, że chciała go zamordować bo z chęcią bym jej w tym pomogła. Oliwy do ognia dolała informacja o długach i utracie domu. Jak to możliwe, że bez jej zgody udało mu się dostać kredyt??
Jak to dobrze, że w takiej chwili mogła liczyć na wsparcie rodziców oraz przyjaciół. Nawet szef w pracy wyraził swoją troskę. Upojenie alkoholowe może w tym momencie pomóc, ale ta ulga nie będzie trwała zbyt długo. Ku wielkiemu zaskoczeniu najbliższych informuje ich o swoim wyjeździe. Musi w ciszy wszystko sobie na spokojnie poukładać.
Jednak po przybyciu na miejsce będzie mogła o tej ciszy i spokoju tylko pomarzyć.  W dużej mierze przyczynią się do tego nowe znajomości. Majka nawet przez chwilę nie zdawała sobie sprawy z tego, że zostanie otoczona przez tylu dobrych i życzliwych ludzi, których wcześniej nie znała. Wątek bezinteresownej pomocy to główny atut tej książki. Różowy protest w szkole gdzie w zastępstwie zaczęła pracę główna bohaterka rozbawił mnie do łez. Mogłam tylko sobie wyobrazić minę surowej pani dyrektor. W tym miejscu warto a raczej trzeba wspomnieć o uczniach tejże szkoły, a szczególnie o sposobie w jaki zostali przedstawieni. Cudowna młodzież o niebywałej inteligencji i wyobraźni. Oczywiście najbardziej intrygujący był Filipek z dość oryginalną osobowością i zamiłowaniem do koloru różowego. Ale chyba taką wisienką na torcie jeśli chodzi o dziecięcych bohaterów będzie bardzo rezolutna i rozgadana jak na swój wiek Anielka. Prawdziwa telemaniaczka.  Fragment, gdy jej płacz było słychać z samej podłogi spowodował u mnie  wybuch nagłego śmiechu. Zresztą takie  niekontrolowane wybuchy w trakcie lektury pojawiały się wiele razy. Z pewnością przyczynił się do tego styl w jakim została napisana książka. Rozwód to dość poważny temat, tym bardziej, że światkiem tego wszystkiego jest dziecko. Jednak autorka postanowiła zaryzykować i połączyła go z elementem humorystycznym. Dialogi też miały w tym swój udział. To one znacznie wpłynęły na to, że całość czyta się lekko i przyjemnie.
Małym kroczkami udaje się Majce jakoś wszystko poukładać, ale bez pomocy rodziny i przyjaciół raczej nie byłoby to możliwe. Jej przyjazd do Malowniczego znacznie się przedłużył za sprawą pewnego pomysłu jaki wpadł jej do głowy. W końcu z czegoś musi żyć w związku z tym podjęła decyzję o stworzeniu gospodarstwa agroturystycznego. W końcu otoczona jest malowniczymi krajobrazami więc dlaczego nie miałaby tego wykorzystać.
Czy Majka odważy się otworzyć swe serce na nową miłość? W związku z rozwodem na  chwilę obecną ma dość płci przeciwnej chociaż potencjalnych kandydatów nie brakuje. Jak to się mówi na wszystko przyjdzie czas...Ona sama musi być pewna, że ten czas właśnie nadszedł.

Jeśli lubicie historie pełne humoru i realistycznie wykreowanych bohaterów to z pewnością zostaniecie uroczeni "Uroczyskiem" Magdaleny Kordel. Na mnie pisarka rzuciła swój urok i na pewno nie przejdę obok kontynuacji historii o kobiecie po przejściach, która walczy o nową siebie. Z olbrzymim zainteresowaniem zapoznam się również z innymi powieściami pani Magdy bo mogę być pewna, że również trafią w mój czytelniczy gust.

POLECAM
MOJA OCENA 8/10


środa, 24 października 2018

NOCE W RODANTHE ( Recenzja )

Autor: Nicholas Sparks
data wydania: 30 października 2008
liczba stron: 208
wydawnictwo: Albatros












Do książkowej wersji Nocy w Rodanthe podchodziłam dwa razy za sprawą obejrzanego wcześniej filmu. Miałam zwyczajnie obawy czy wersja papierowa mnie zaciekawi bo przecież już wiem o czym jest ta historia. 

Rodanthe to urocze małe miasteczko położone nad oceanem. Na jednej z plaż znajduje się pensjonat, którym na pewien czas pod nieobecność właścicielki ma zaopiekować się Adrianne. Jest obecnie w takim okresie swojego życia, że dobrze jej to zrobi. Została porzucona przez męża, za którym  tęskni. W dalszym ciągu nie może pogodzić się z jego odejściem. W końcu nie jest to takie proste gdy się w dalszym ciągu kocha. Któregoś dnia do pensjonatu przybywa Paul, który również zmaga się z życiowymi problemami. Pochłonięty karierą chirurga zapomniał, że ma żonę oraz syna, który potrzebuje ojca. Mężczyzna jednak nie przyjechał do Rodanthe w celach rekreacyjnych, wiąże się z tym pewne dramatyczne wydarzenie i list. 
Z biegiem czasu problemy zbliżają do siebie dwojga obcych sobie ludzi. Wieczorne rozmowy przy lampce wina działają na nich lepiej niż wizyta u psychologa. Nieoczekiwanie rodzi się między nimi gorące uczucie pełne pasji oraz wzajemnej fascynacji. 

Książki Nicholasa Sparksa znane są na całym świecie. Niektóre z nich doczekały się ekranizacji. Tak jest w przypadku historii Adrianne i Paula. Film oglądałam już jakiś czas temu i bardzo mi się podobał. Ciekawa byłam książki, ale z drugiej strony miałam sporo obaw. Będąc w bibliotece znalazłam ją na półce, ale nie zdecydowałam się wtedy na lekturę. Dopiero za drugim podejściem  skusiłam się i ani trochę nie żałuję swojej decyzji. Czytając mogłam lepiej zapoznać się z emocjami, jakie targały głównych bohaterów. Strach i niepokój pomieszany z radością i szczęściem. Oboje przeszli już wiele w swoim życiu. Odejście ukochanych osób to coś z czym nie jest tak łatwo sobie poradzić. Ona została porzucona przez męża, on przez żonę i syna z którym od wielu lat nie miał kontaktu. Dlatego też pragnie z całych sił naprawić relacje na linii ojciec-dziecko. Nie uczestniczył aktywnie gdy było małe to może teraz gdy jest już dorosłym mężczyzną będą mogli ze sobą porozmawiać. Jest  jeszcze coś z czym Paul musi się zmierzyć i ma to związek z jego pracą zawodową. Ta rozmowa również nie będzie należała do łatwych.
Kto lepiej nas nie zrozumie jak druga osoba przechodząca to samo co my? Z czymś takim mamy do czynienia w książce i wychodzi na to, że wysłuchanie tego co ma do powiedzenia nasz rozmówca może zdziałać cuda. W przypadku naszych bohaterów zaskakujące jest to, że wcześniej się nie znali, a odważyli się na tego typu zwierzenia. Z czasem dochodzą do wniosku, że oboje dobrze czują się w swoim towarzystwie. Chyba, aż za dobrze bo ich relacje koleżeńskie przerodziły się w coś poważniejszego. Miłość, tak to się nazywa. Nicholas Sparks jak wiemy potrafi pisać o miłości. Noce w Rodanthe są tego świetnym przykładem. W całej tej historii jest pewien szczegół, który zasługuje na uwagę. Mam tutaj na myśli wiek Adrianne jak i Paula. Są już dojrzałymi ludźmi po przejściach, ale nie bali się zaryzykować chociaż targały obojgiem spore wątpliwości. Czy to ma w ogóle sens? Przecież i tak kiedyś pójdą w inną stronę. Paul wyjedzie i wszystko się skończy zanim dobrze się nie zaczęło. Autor  w cudowny sposób przedstawił ten wątek. Nie ważne ile ma się lat, ważne jest to co się czuje i co podpowiada nam serce. Tylko trzeba go dobrze słuchać i nie bać się przysłowiowej strzały amory. A że inni mogą o nas gadać, niech sobie gadają. Może właśnie w taki sposób okazują zazdrość?

Nicholas Sparks napisał przepiękną książkę, którą czytałam z zapartym tchem. Tylko szkoda, że jest taka krótka. Noce w Rodanthe mogę z czystym sumieniem dopisać do listy moich ulubionych książek. Jeśli ktoś jeszcze nie zapoznał się z twórczością pisarza, który w takim stylu pisze o uczuciach to radzę szybko to nadrobić. Jest facetem, a wzruszył swoimi historiami miliony kobiet, więc coś o tym świadczy.

POLECAM
MOJA OCENA 8/10


wtorek, 23 października 2018

KRÓLOWA CUKRU ( Recenzja )

Autor: Natalie Baszile
data wydania: 19 września 2018
liczba stron: 509
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie 










Któregoś dnia podkusiło mnie żeby przejrzeć zapowiedzi kilku wydawnictw. Takim oto sposobem natrafiłam na "Królową cukru" . Jest to debiut literacki Natalie Baszile.

Charley Bordelon wraz ze swoją babką i jedenastoletnią córką opuszczają Los Angeles i wyruszają w podróż do Luzjany. To właśnie tam znajduje się plantacja trzciny cukrowej, którą odziedziczyła po zmarłym ojcu. Z dnia na dzień musi przeobrazić się z miejskiej dziewczyny w osobę zarządzającą tego typu gospodarstwem. Zadanie jakie przed nią postawiono do łatwych nie należy. Tym bardziej gdy nie ma się o tym zielonego pojęcia. A stan plantacji lekko mówiąc jest kiepski. Osoba na niej pracująca odchodzi, więc zostaje zmuszona poprosić kogoś innego o pomoc bo przecież sama nie da sobie z tym wszystkim rady. Czarny kolor skóry znacznie utrudni jej poszukiwania. Jednak ktoś wyciągnie w stronę Charley pomocną dłoń...
W międzyczasie pojawia się po dłuższej nieobecności brat kobiety wraz ze swoim synkiem...

Nie powiem, ale byłam ciekawa tej książki. Tak naprawdę sama nie wiem dlaczego. Może zadziałała tajemnicza moc przyciągania? Mówiąc już poważnie przyczynił się do tego krótki opis bo autorki nie znam, w końcu to jej pierwsza książka. Powiem wam, że wyszedł tej pani całkiem fajny debiucik. Książka jest dość pokaźnych rozmiarów, więc można sobie pomyśleć, że będziemy mieli do czynienia z dłużyzną. Ten fakt może troszkę odstraszyć potencjalnego czytelnika, ale nic bardziej mylnego bo "Królową cukru" czyta się bardzo szybko. Przynajmniej w moim przypadku tak było. Jako ciekawostkę napiszę wam, że powstał na podstawie powieści serial i według mnie adaptacja filmowa też mogłaby być interesująca. Bo ciekawych elementów w całej tej historii jest sporo. Począwszy od głównej bohaterki, która nie poddała się i robiła wszystko aby nie zawieść siebie, swoich bliskich a przede wszystkim zmarłego ojca dla którego plantacja była całym jego życiem. Charley jest wdową i matką zbuntowanej nastolatki. Mieszkała w wynajętym mieszkaniu i jeździła starym samochodem. Teraz stała się czarnoskórą właścicielką plantacji, która znajduje się na terenie zamieszkiwanym przez "białych".  Historia oraz rasizm to bardzo ważny temat poruszony przez pisarkę. Zresztą w dzisiejszych czasach mamy problemy z akceptacją ludzi o innych narodowościach. W naszym pięknym kraju także. Czy osoba o ciemnej karnacji lub mająca skośne oczy jest od nas gorsza?? Warto zadać sobie takie pytanie.
Oprócz historii Charley i jej plantacji czytelnik będzie mógł poznać jeszcze kogoś. Nieoczekiwanie na powitalnym przyjęciu pojawia się brat kobiety .  Niestety ich relacje nie należą do ciepłych i rodzinnych. W dużej mierze przyczynił się do tego wspomniany wcześniej spadek. Mężczyzna uważa, że to niesprawiedliwe, że jego siostra otrzymała całość. W końcu jemu też coś się należy, a pieniądze bardzo by mu się przydały. Dba i troszczy się o swoje dziecko, ale do świętych to on nie należy. Troszkę za uszami już ma i dlatego Charley ma co do niego sporo wątpliwości. Jest wybuchowy i posiada niewyparzony język. Nie polubiliśmy się, ale intrygująca jest to postać.
Przeważnie w każdej książce musi pojawić się miłość. W Królowej cukru też nie mogło jej zabraknąć. Można się zastanowić czy główna bohaterka miała na coś takiego czas. W końcu plantacja ją pochłonęła i spędzała na niej wiele godzin. Jednak coś zaczęło się w tym temacie dziać...
No i ten szacunek do ziemi, który został pokazany w sposób rewelacyjny i zarazem bardzo wzruszający. Dla osoby, która nie ma nic do czynienia z pracą na roli będzie jej to obojętne, ale rolnik te czarne grudki potraktuje jak największy skarb.

Fabuła wciąga więc z pewnością spędzicie w trakcie czytania bardzo miło czas. Ja gdy tylko będę miała okazję z chęcią zapoznam się z kolejnymi historiami Natalie Baszile. Jak na razie debiut oceniam na mocną ósemkę i mam nadzieję, że z każdą kolejną powieścią będzie jeszcze lepiej. Dlatego też warto zapamiętać to nazwisko.

POLECAM
MOJA OCENA 8/10

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu: